Motylandia

Towarzyszymy naszym dzieciom w ich drodze życiowej w taki sposób, jaki uważamy za słuszny. Decydując, co dla nich jest „dobre”, a co „złe” kierujemy się miłością – jest to bezdyskusyjne. Jednak czasami stajemy na rozdrożu i… nie wiemy, co począć. Dlatego szukamy wsparcia.

Ja również go szukam, zarówno prywatnie - krocząc obok mojej córki, jak i zawodowo. Dlatego czytam, słucham, rozmawiam. A to, co przykuje moją uwagę będę tutaj opisywać.

Uważam, że dobrze jest znać różne możliwości, a spośród ich całego wachlarza wybrać te, które nam i naszej rodzinie odpowiadają najbardziej.

Autorytety z dziedziny psychologii czy pedagogiki nie dają nam gotowych recept.
  Mówią – weź pod uwagę, rozważ, zastanów się... Wszystko co czytamy, wszystko co słyszymy nie jest przez nas odbierane bezkrytycznie. Wręcz przeciwnie. Zatrzymujemy się nad tym, zastanawiamy. A to już bardzo dużo!

A skąd nazwa MOTYLANDIA?

Bądźmy jak motyle – udoskonalajmy się, „przepoczwarzajmy”, ROZWIJAJMY się każdego dnia!
Bądźmy jak motyle – wolni, swobodni, z rozpostartymi skrzydłami, pełni!
I pamiętajmy, że każde nasze działanie względem dziecka pozostanie w nim na zawsze.


Zapraszam do lektury!




"Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi,
Są synami i córkami Życia, które pragnie istnieć.
Rodzą się dzięki wam, lecz nie z was,
I chociaż z wami przebywają, nie należą do was.
Możecie obdarzyć je waszą miłością, lecz nie waszymi myślami.
Ponieważ mają swoje własne myśli.
Możecie dać schronienie ciałom ich, ale nie duszom.
Bo ich dusze zamieszkują dom jutra, do którego nie możecie wstąpić nawet w snach.
Możecie usiłować upodobnić się do nich, lecz nie starajcie się, aby one stały się do was podobne.
Gdyż miłość nie cofa się wstecz ani nie ociąga się, by pozostać w dniu wczorajszym.
Jesteście łukami, z których wystrzelono wasze dzieci jak żywe strzały.
Łucznik dostrzega cel na drodze do nieskończoności i napina was Swą mocą, aby Jego strzały pomknęły szybko i daleko.
Niech napięcie dłonią Łucznika napełni was radością;
Albowiem Ten, który kocha lecącą strzałę, nie mniej miłuje nieruchomość łuku"


Khail Gibran
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz